czwartek, 20 czerwca 2013

Cz. III Jak wybrać okap – na co zwrócić uwagę?



W poprzednich postach opisaliśmy klasyfikację okapów, omówiliśmy kwestie hałasu, różnicę między wyciągiem a pochłaniaczem, skupiliśmy się na wydajności poszczególnych urządzeń i wskazaliśmy jak ją dopasować do wielkości pomieszczenia. Jest jednak jeszcze kilka zagadnień dotyczących okapów, które warto omówić.

 Jakie gabaryty urządzenia?

Okapy mogą być większe i mniejsze, zależnie od typu. Ich rozmiary nie są jednak tak ściśle powiązane z rodzajem urządzenia. Bardziej liczy się tu przestrzeń w kuchni i możliwość dopasowania modelu o odpowiednich wymiarach zewnętrznych. Najczęściej modele wbudowane w szafkę czy też tzw. podwieszane, dostępne są w kilku standardowych szerokościach: 50, 60 albo 90 cm. Zdecydowanie, w ogólnej ofercie okapów dominują te o szerokościach 60 lub 90 cm. Z kolei modele wyspowe oraz popularne przyścienne występują w naprawdę rzadko spotykanych wymiarach – np. małe, o szerokości zaledwie 35-40 cm, oraz szersze, nawet 180- centymetrowe (wielkość najpopularniejsza to także 60 lub 80 cm). Ze względu na bardzo zróżnicowaną przestrzeń współczesnych kuchni, wielu producentów zdecydowało się produkować okapy… na wymiar. Jest to jakieś wyjście, choć jednak dla klientów z nieco zasobniejszym portfelem – możliwość dopasowania wymiarów do wielkości kuchni spotykana jest raczej u producentów z wyższej półki. Nie ma co się dziwić – tam, gdzie klient jest w stanie zapłacić kilkanaście tysięcy za okap, można przecież trochę popracować, by do tego wydatku skłonić. Na koniec, trzeba wspomnieć o tym co się wiąże ze zróżnicowaną szerokością – oczywiście liczba filtrów. Im szerszy model, tym więcej metalowych wkładów filtracyjnych. 

Typy sterowania
Przy wyborze okapu dobrze zwrócić uwagę na typ sterowania. Ze względu na to, że okapy umieszcza się często poza zasięgiem ludzkich rąk, wiele modeli sterowanych jest za pomocą pilota. Na rynku spotykamy okapy sterowane mechanicznie, elektronicznie lub sensorowo. Najbardziej oczywiste jest sterowanie mechaniczne – najczęściej są przyciski lub suwaki, za pomocą których reguluje się prędkość pracy urządzenia oraz włącza oświetlenie okapu. Taki typ sterowania spotykany jest w modelach z najniższej półki, zatem o podstawowych parametrach – choć nadal wiele okapów nieco droższych jest także sterowanych w ten sposób. W nowszych modelach, bardziej zaawansowanych np. przyściennych i wyspowych, coraz częściej stosuje się sterowanie elektroniczne, czyli delikatne przyciski, których nie trzeba wciskać w panel – lekkie dotknięcie wystarczy do uruchomienia odpowiedniego trybu. Cześć okapów, którymi trudno jest sterować ręcznie, ze względu na położenie, sterowana jest pilotem. Mowa o modelach sufitowych. Najnowszy i jednocześnie najbardziej zaawansowany typ sterowania opiera się na dotyku. Nie trzeba zatem przesuwać suwaków ani wciskać przycisków. Wystarczy lekki kontakt opuszka palca z wyświetlaczem., by już zarządzać ustawieniami urządzenia. Okapy z wyświetlaczami prezentują się w kuchni niezwykle elegancko i nadają jej nowoczesnego wyrazu. W zależności od modelu oraz funkcji, na wyświetlaczu pojawiają się różne informacje, np. wybrany stopień mocy, tryb pracy a nawet godzina czy minutnik. Modele te często wyposażone są w możliwość blokady ustawień – przydatną choćby podczas mycia włączonego urządzenia. 

Wzornictwo – ważny mały szczegół?
Trudno jest mówić o okapach wyłącznie w kontekście ich parametrów, gdyż tak naprawdę nie ma zbyt wielu niuansów, związanych z tymi urządzeniami. Warto zatem zwrócić na to, co ma dziś coraz większe znaczenie przy wyborze urządzeń – ich projekt, wykorzystane materiały, kolorystyka, wzornictwo… Na rynku są okapy naprawdę zróżnicowane – i to jest chyba jedna ze spraw, która sprawia, że okapy są tak zróżnicowaną grupą produktów AGD.

Jeśli nie ma zbyt wiele do zmieniania i unowocześniania w zakresie parametrów, to wydaje się oczywiste, że producenci będą starali się za wszelką cenę wyróżnić przez nowoczesny, czasem może nawet nieco udziwniony design swoich modeli. Zacząć trzeba od tego, że obecnie spotkać można okapy wykonane z naprawdę róznych materiałów – z zastosowaniem elementów drewnianych, szklanych, stali inoxowanej itp. Niektóre są nowoczesne, inne mają pasować do wnętrz stylizowanych na wiejskie – okapy rustykalne. Bardzo zróżnicowane są także pod względem kształtów i wykończenia. Producenci coraz śmielej eksperymentuję, jednak pamiętać należy, że podstawową cechą okapu powinna być… wytrzymałość na wysoką temperaturę, dlatego nie wszystko tak po prostu można stosować. W każdym razie niektórzy producenci śmiało eksperymentują w tematyce wyglądu okapów, co czyni z tych urządzeń prawdziwe dzieła sztuki. Ale i cena takiego okapu jest odpowiednia. 

Trendy w designie
Kto chciałby mieć brzydki okap? Chyba nikt. Gdyby jeszcze można było tak po prostu wybierać, to nie byłoby problemu. Kwestią zasadniczą są oczywiście fundusze. Nawet jeśli mamy zamiar kupić sobie „zwykły” okap, który ma po prostu spełniać swoją funkcję, to przyjrzyjmy się najnowszym trendom wzorniczym w produkcji okapów (choć z reguły piszemy o parametrach i kwestiach technicznych, tym razem pozwolimy sobie na taki wyjątek).

Jednym z popularnych trendów jest ozdabianie okapów oświetleniem. Po pierwsze pełni ono funkcję praktyczną – służy po prostu do doświetlania przestrzeni pod okapem. Stąd jedno lub dwa punkty świetlne znaleźć można w zasadzie w każdym okapie. W zasadzie nie ma modeli bez oświetlenia. Druga funkcja oświetlenia w okapach ma charakter dekoracyjny. Modele z najwyższej półki mogą naprawdę zmienić nastrój kuchni. Szczególnie okazale prezentują się okapy wyspowe – duże, wykonane np. ze szkła, na którym umieszczono obraz wielkiego miasta nocą. Ale wracając do samego oświetlenia: stosuje się kilka różnych rodzajów oświetlenia. Nadal w tańszych okapach korzysta się z oświetlenia żarowego. Popularne jest też oświetlenie halogenowe, neonowe oraz LED. Wspomnieć trzeba, że każdy z typów oświetlenia charakteryzuje się inna barwą światła a także innym poborem prądu. Jasne jest, że oświetlenie żarowe może pobierać więcej prądu i jednocześnie wytwarzać sporo energii cieplnej. Coraz bardzie popularne jest oświetlenie LED-owe. W droższych modelach jest to standard. Przede wszystkim daje ono jasne światło a do tego jest energooszczędne. Nowością nie jest już możliwość regulacji intensywności oświetlenia. Dawniej robiło się to wyłącznie przez włączenie np. jednej z dwóch żarówek, dziś regulować można już nie samą liczbę włączonych punktów, ale po prostu dostosować optymalną intensywność światła. Dużą zaletą oświetlenia w okapach jest też to, że kiedy przez dłuższy czas znajdujemy się przy płycie i przygotowujemy jakiś posiłek, nie musi świecić się górne oświetlenie – wystarczy okap. Funkcją dodatkową w przypadku oświetlenia w okapie może być np. automatyczne wyłączenie. Ale powiedzieć mieliśmy także o kwestiach estetyki. Okapy z nowoczesnymi LEDami warto polecić do kuchni otwartych na salon, szczególnie że producenci proponują okapy z oświetleniem w bogatej gamie barw. W niektórych modelach z najwyższej półki można nawet samodzielnie zmieniać odcienie, bawić się kolorami – zależnie od nastroju. W takich okapach kolory oświetlenia mogą zmieniać się co pewien czas – zupełnie jak w nowoczesnych lampach pokojowych, przy pomocy których we wnętrzach, pomalowanych zupełnie na biało, wyczarować można soczyste kolory ścian czy mebli.

Kolejnym trendem jest ozdabianie okapu szklanymi detalami. Szkło jako materiał do „budowania” urządzeń AGD, zaistniało już dosyć dawno. W wypadku okapów, projektanci pozwolić sobie mogą na dużą dozę fantazji – nie tylko manipulację kolorystyką, ale też kształtem, fakturą, może być przezroczyste, matowe, przydymione, porowate, gładkie. Szkło do okapów poddawane jest specjalnym procesom obróbki, dzięki czemu jest wytrzymałe i nie tak kruche jak zwykłe szkło. Warto jednak mieć na uwadze, że nada… jest to szkło i uderzone w „odpowiedni” sposób także może się stłuc. A okapu za 7-8 tysięcy byłoby szkoda. Dla miłośników bieli znajdą się także okapy wykonane prawie w całości z hartowanego szkła, w kolorze identycznym z popularnymi obecnie płytami kuchennymi.

piątek, 14 czerwca 2013

Cz. II Jak wybrać okap – najważniejsze zagadnienia i parametry



Okapy są urządzeniami dosyć prostymi. Nie mają rozbudowanych funkcji ani parametrów. Jednak ze względu na ich dużą różnorodność oraz niekiedy względną wiedzę sprzedawców, warto wiedzieć, co jest najważniejsze w tych urządzeniach.
Tryb pracy, wydajność oraz hałas to najważniejsze parametry działania okapów. Dwa pierwsze są ze sobą dosyć ściśle powiązane. W klasyfikacji, którą omówiliśmy w poprzednim poście, zaznaczyliśmy, że nie każdy okap może działać w trybie zamkniętym, każdy natomiast może działać w trybie otwartym.

Tryby pracy – wyciąg i pochłaniacz
Wspomnieliśmy już wcześniej, że tryb pracy okapu jest bardzo silnie związany ze sposobem podłączenia urządzenia do wentylacji. A w zasadzie z możliwością podłączenia lub jej brakiem. W ten sposób wcześniejszą klasyfikację jesteśmy w stanie uprościć do dwóch typów urządzeń: okapów zasysających oraz okapów z trybem pochłaniacza (filtrujących). Podstawową rzeczą, o której trzeba pamiętać, jest to, czy istnieje możliwość podłączenia urządzenia do wentylacji. 
Okap, który może pracować w trybie otwartym wymaga podłączenia do kanału wentylacyjnego. Wówczas wszelkie zapachy, parę, tłuszcz oraz dym odprowadza na zewnątrz za pomocą kanałów wywiewowych. Z kolei urządzenie, które pracuje jako pochłaniacz (a więc w trybie zamkniętym) po prostu przefiltrowuje powietrze, które powrotem wraca do pomieszczenia. Wszystkie cząsteczki gromadzą się na wbudowanych w urządzenie filtrach: metalowych, flizelinowych oraz węglowych. Filtry metalowe wyłapują drobinki tłuszczu oraz wszelkie produkty spalania gazu (jeśli korzystamy z płyty gazowej). Podobną funkcję spełniają filtry flizelinowe, które jednak trzeba dosyć często wymieniać. Z kolei filtry węglowe pochłaniają cząsteczki nieprzyjemnych zapachów. 

Czy warto wybrać okap pracujący w trybie otwartym i zamkniętym? Dobrze zadać sobie to pytanie, jeśli mamy możliwość instalacji takiego urządzenia. W tym miejscu musimy dodać jeszcze, że istnieje rozwiązanie trzecie: pochłaniacz. Musimy być świadomi różnicy, że okap zawsze może pracować w trybie otwartym. Sam pochłaniacz pracuje wyłącznie w trybie zamkniętym i jest to nieco inne urządzenie, stąd zamienne używanie nazw okap i pochłaniacz jest wprowadzaniem w błąd. Pochłaniacz nigdy nie będzie pracował jak okap, natomiast okap może mieć tryb pochłaniacza.
  
Plusy i minusy 
Nie ma rozwiązań idealnych, są jednak takie, które dają maksimum korzyści. W przypadku okapu niewątpliwym plusem jest wydajność urządzenia (szerzej o wydajności opowiemy dalej). Ponieważ powietrze jest wymieniane a nie tylko oczyszczane, konsekwencją jest obniżanie poziomu wilgoci oraz obniżanie temperatury – a jak wiadomo, podczas gotowania, szczególnie na gazie, w kuchni może zrobić się naprawdę ciepło. Minusem jest konieczność podłączenia do kanałów wentylacyjnych, przez co urządzenie musi być podłączone w konkretnym miejscu. Nie ma zatem tak dużej swobody w aranżacji wnętrza, jak w przypadku pochłaniacza. Podobny minus dotyczy oczywiście także okapów z trybem pochłaniacza – ich umiejscowienie w kuchni determinowane jest pracą w trybie otwartym, zatem także w sąsiedztwie kanałów wentylacyjnych. Z kolei sam pochłaniacz daje swobodę montażu, choć niestety jego wydajność jest niższa. Pochłaniacze mogą działać także w trybie wyciągu, jednak do tego konieczne jest podłączenie rur, które doprowadzą ciepłe powietrze do kanału wentylacyjnego. Rury te nie są niestety estetyczne, a nawet obudowane „psują” nieco kuchnię od strony wizualnej. Ponadto, wymagają częstszej wymiany filtrów. 

Wydajność urządzenia 
Powiedzieliśmy, że okap, pracujący w trybie pochłaniacza zawsze ma mniejszą wydajność. Jest to fakt. Pamiętać trzeba jednak także o tym, że na wydajność poszczególnych urządzeń wpływ mają czynniki takie jak długość rur przyłączających do wentylacji czy nawet odpowiednie ich ułożenie.

Bez wątpienia jest to parametr najważniejszy w przypadku tych urządzeń. Każdy model charakteryzuje się swoją wydajnością, o której informacje znajdziemy choćby na pudełku, ale przede wszystkim na sklepowej ekspozycji. Wydajność okapu powinna być zawsze dobrana do wielkości pomieszczenia, w którym okap zostanie zainstalowany. Nie jest prawdą, że najlepszy jest wybór okapu o jak najwyższej wydajności. Niewielu klientów uświadamia sobie, że w wypadku wydajności niedostosowanej do przestrzeni kuchni możemy mieć do czynienia z tzw. odwróconym obiegiem, kiedy to okap zamiast wyciągać zanieczyszczone powietrze, pompuje je do kuchni. Drugim negatywnym skutkiem niedopasowania wydajności okapu do wielkości pomieszczenia, kiedy wydajność jest zbyt mała, jest oczywiście niewystarczająca filtracja powietrza. Ogólnie zakłada się, że okap powinien mieć zdolność by w ciągu jednej godziny około dziesięciokrotnie przefiltrować powietrze w pomieszczeniu. Najmniej skuteczny okap przefiltruje powietrze ok. 6 razy, ale jest to już minimum. Poniżej tego poziomu uznać należy, że okap nie działa wydajnie.

Informacja o wydajności okapu, umieszczona na opakowaniu urządzenia jest niezwykle ważna dla klienta, jednak pamiętać trzeba, że dopasowanie wydajności wymaga wykonania prostych obliczeń. 

Jak obliczyć wydajność okapu? Nie jest to skomplikowane. Jeśli mamy kuchnię zamkniętą, mnożymy jej powierzchnię razy wysokość pomieszczenia – w ten sposób uzyskujemy przestrzeń do przefiltrowania w m3. Wynik ten mnożymy przez liczbę od 6 do 10 (zgodnie z tym, co powiedzieliśmy o krotności filtracji całego powietrza w pomieszczeniu w ciągu godziny – optymalnie ok. 8-9). Rezultat porównujemy z wydajnością urządzenia i dopasowujemy model najbardziej odpowiadający do naszej kuchni. Oczywiście należy pamiętać, że mając kuchnię otwartą trzeba uwzględnić to, że powietrze będzie zasysane także z pokoju, który jest z kuchnią połączony. W takim wypadku konieczny będzie okap o naprawdę dużej wydajności. Obliczeń dokonuje się w ten sam sposób, jednak policzyć należy powierzchnię kuchni i pokoju łącznie.
Porównując obliczenia z wydajnością okapu, podaną przez producenta, warto pamiętać, że wartość ta często jest uzyskiwana na najwyższym biegu pracy. Często wyliczona jest średnia ze wszystkich biegów. 

Głośność okapu 
Trzecim bardzo ważnym parametrem okapu jest jego głośność. Biorąc pod uwagę to, że gotując bardzo często znajdujemy się tuż przy okapie, potrzebujemy urządzenia, od którego zwyczajnie… nie rozboli głowa. Głośność urządzeń może być bardzo różna, oczywiście wszystko powinno mieścić się w dopuszczalnych normach. W zależności od biegu, na którym pracuje okap, głośność się waha. Wynika to ze wzmożonej lub obniżonej intensywności pracy wentylatora. To jego ruch powoduje drgania całego okapu. Warto zwrócić uwagę na to, że za solidną konstrukcją i odpowiednimi materiałami idzie na pewno obniżony hałas. Stąd warto pamiętać także o tej ważnej sprawie. Podobnie jak w przypadku odkurzaczy producenci obrali sobie za cel walkę o moc silnika (zresztą jej wysokość o niczym nie przesądza – można przeczytać o tym w postach poświęconych odkurzaczom) a w pralkach liczbę obrotów silnika podczas wirowania (choć w pewnym momencie różnica nie jest dla człowieka już fizycznie odczuwalna, i o tym też można przeczytać we wcześniejszych postach), tak w przypadku okapów producenci dążą do obniżenia poziomu hałasu. Oczywiście wiadomo, że im wyższy jest bieg urządzenia, tym wyższy poziom dźwięku. Można powiedzieć, że wzrost wydajności jest wprost proporcjonalny do wzrostu hałasu. Koniecznie trzeba jednak uwzględnić typ konstrukcji, moc silnika oraz tryb pracy. Wielu producentów by ograniczać głośność urządzeń stosuje specjalne materiały dźwiękochłonne.

Powiedzmy trochę o ogólnych założeniach, związanych z komfortem i głośnością okapu. Z punktu widzenia użytkownika, okap dający komfort, to taki, który dobrze wymienia powietrze i emituje hałas, którego poziom nie przekracza 55 dB(A). Oczywiście tak to już jest, i zdążyliśmy się do tego przyzwyczaić, że pomiary wykonywane przez producentów są tylko liczbowym wskaźnikiem głośności, zmierzonej w warunkach laboratoryjnych, zatem np. w tzw. komorze bezechowej. Co to oznacza dla użytkownika okapu? To, że w jego kuchni okap może wydawać się nieco głośniejszy. Dodatkowo, jeśli urządzenie zostanie zamontowane nieprawidłowo, jego głośność może jeszcze bardziej wzrosnąć. Stąd wniosek, że głośność, którą podają producenci powinna być orientacyjną wielkością. Okapy, które są na rynku mogą mieć różną głośność i im tańszy model, tym niestety wyższy poziom hałasu.

piątek, 31 maja 2013

Cz. I. Jak wybrać okap - podział urządzeń




Choć nie każdy zdaje sobie z tego sprawę, okap jest jednym z ważniejszych urządzeń w kuchni – szczególnie wtedy, kiedy używa się kuchenki gazowej. W procesie gotowania powstaje bardzo wiele związków chemicznych, które towarzyszą zarówno obróbce żywności, jak i spalaniu się gazu. Stężenie tych substancji w powietrzu bardzo często przekracza dopuszczalne normy. Dlatego właśnie okap jest urządzeniem niezbędnym, oczyszczającym powietrze.
Niezależnie od tego w jaki sposób się gotuje, para, tłuszcz oraz zapachy zawsze będą się ulatniać i „wzbogacać” atmosferę w kuchni. O ile niektóre z potraw mają niezwykły aromat, o tyle już przypalony tłuszcz oraz niektóre potrawy mogą mieć specyficzną woń, która do najprzyjemniejszych nie należy. Zapach często rozprzestrzenia się na całe mieszkanie a nierzadko także na klatkę schodową. Dobry okap nie tylko chroni przed tymi zapachami, dzięki czemu sąsiad nie musi zastanawiać się co mamy na obiad, ale pochłania też zapachy zanim te zdążą wsiąknąć w zasłony, obicia mebli, dywany itp. Zanieczyszczenie powietrza w domu oraz wzrost temperatury to uboczny efekt gotowania. Bardzo często mieszkanie wymaga dłuższego wietrzenia, co i tak nie zawsze daje dostateczny rezultat, kiedy cząsteczki zapachów „przykleją” się do mebli. Zadaniem okapu jest pochłanianie wszystkich zapachów, tłuszczu oraz pary, powstających podczas gotowania tak, by w kilka godzin po obiedzie wspominać już tylko jego wyśmienity smak, zamiast przez cały czas czuć go w powietrzu.

Jaki okap wybrać?
Na rynku jest w tej chwili bardzo wiele różnych urządzeń. Różnią się one budową, parametrami, sposobem montażu, filtrami, materiałami, z których są wykonane, oraz oczywiście ceną. Warto wiedzieć, że wyciąg to nie to samo co pochłaniacz. Przyjęło się nazywać okapy często wyciągami. Wynika to z funkcji: każdy okap może pracować jak wyciąg, nie każdy jednak może pracować w trybie pochłaniacza. W sprzedaży są modele mogące wykonywać te dwie funkcje, są też takie, które mogą pracować tylko w tzw. trybie otwartym, a więc po podłączeniu do kanału wentylacyjnego. Wynika z tego prosty wniosek: jeśli nie mamy możliwości podłączenia do kanału wywiewnego, to zamontować można jedynie model działający w trybie pochłaniacza, czyli zamkniętym. Najbardziej efektywne jest oczywiście działanie w trybie otwartym (wyciągu) – wydajność jest prawie dwukrotnie większa niż przy pracy pochłaniacza. W całej rodzinie okapów wyróżnić można:

Okapy uniwersalne – są to urządzenia bardzo popularne, które spotkać można w wielu domach. Wynika to stosunkowo niskiej ceny takich okapów, łatwego montażu oraz małych rozmiarów, dzięki czemu dobrze nadają się do małych kuchni. Są to urządzenia o najprostszych rozwiązaniach – 1-3 biegach pracy, podświetleniu.



Okapy kominowe – zamiennie nazywane są przyściennymi, ze względu na montaż przy ścianie. Jest to grupa równie popularna co modele uniwersalne i podobnie jest bardzo prosta w montażu. Działać może jako wyciąg i pochłaniacz – warunkiem pracy w trybie otwartym jest oczywiście bliskość kratki wentylacyjnej. Mają one charakterystyczny „komin”, w którym umieszczony jest silnik oraz przewód doprowadzający zassane powietrze do kanału wentylacyjnego. Okapy te spotykane są także w wersji narożnej.


Okapy szafkowe – charakterystyczna grupa okapów, które w kuchennej zabudowie są prawie niewidoczne. Są one zamontowane tak, by ich dolny element był umieszczony na równi z zabudową szafek. Korpus okapu mieści się w szafce, przez co okapy te określa się także mianem wbudowanych w szafkę. Warto pamiętać, że choć umieszczenie okapu w szafce czyni go w zasadzie nie widocznym, to jednak sama szafka powinna być odpowiedniej jakości. Wydajność tych modeli jest bardzo zróżnicowana, niektóre z nich są w stanie przefiltrować nawet ok. 900 m3 powietrza. 
Okap szafkowy. Fot. Amica OTS 6251
Zależnie od modelu i wydajności okap może mieć nawet dwa silniki – w zasadzie to ich liczba decyduje o wydajności urządzenia. Standardowo modele te mają 4-5 trybów pracy. Wiele z nich wyposażone jest w opcję turbo nawiewu czyli po prostu intensywnego trybu pracy. Sterowanie odbywać się może za pomocą przycisków lub suwaków, rzadziej elektronicznie. Niektóre modele mają wbudowany wyświetlacz.
Istnieją dwie podgrupy okapów szafkowych, choć ich montaż i działanie jest nieco odmienne. Pierwszą z grup są okapy podszafkowe – typ ten nie należy do najpopularniejszych. Pod względem wyglądu i gabarytów zbliżony jest do modeli wbudowanych w szafkę. Główną różnicą jest tutaj konieczność wysunięcia części okapu spod szafki – wówczas okap uruchamia się automatycznie. 
Okap podszafkowy. Fot Bosch DHL 545 S

Drugą podgrupą są okapy uchylne. Mają one specjalne uchylane drzwiczki, których otwarcie jest zsynchronizowane z automatycznym włącznikiem okapu. Ich montaż nie należy do najprostszych a pod względem gabarytów okapy te nie należą do najmniejszych.

CE61X
Okap uchylny. Fot. Candy CE 61 X

Okapy sufitowe – jest to grupa nowa na polskim rynku i nieba rdzo jeszcze popularna. Choć pod względem konstrukcji oraz wyglądu urządzenia to zasługują na piątkę z plusem, to jednak czynnikiem „odstraszającym” jest cena – jak zawsze wysoka, tuż po debiucie. Są to niewątpliwie okapy bardzo zaawansowane. Doskonale sprawdzają się w każdej kuchni – bez względu na powierzchnię. Są one zamontowane tuż pod sufitem, dlatego w zasadzie nie zajmują potrzebnej przestrzeni. Ich najistotniejszą cechą jest bardzo wysoka efektywność, dzięki czemu sprawdzają się w najnowszych kuchniach, otwartych na salon. Zasadniczą kwestią jest tu jednak konieczność wyboru takiego modelu już na etapie planowania aranżacji kuchni. Dużą innowacją jest sterowanie za pomocą pilota. Nie jest to jednak fanaberia twórców, tylko konieczność – umiejscowienie okapu tuż pod sufitem sprawia, że model ten po prostu musi być sterowany zdalnie. W zależności od modelu, okapy te mogą pracować wyłącznie w trybie otwartym lub także jako pochłaniacz.

Okap sufitowy. De Dietrich DHD 1131X
Okapy nablatowe podobnie jak modele sufitowe jest to grupa okapów stosunkowo nowych i innowacyjnych. Okap nablatowy w zasadzie polemizuje z najbardziej popularnym rozmuleniem okapu, jako urządzenia montowanego wysoko przy ścianie, szafce czy na suficie. Zwracamy uwagę, że jest to okap „nablatowy”, nie „nadblatowy”. Jest kilka możliwości konstrukcji takiego urządzenia: mogą np. wysuwać się ze specjalnej szafki lub być zamocowane tuż przy płycie grzewczej. Z pewnością okap ten przyciągnie osoby, które lubią urządzenia nietuzinkowe. Wymogiem jest też, jak to często bywa przy tego typu nowalijkach, zasobny portfel. Skomplikowana jest także konstrukcja – tam, gdzie chcemy coś schować, trzeba się sporo napracować, zwłaszcza jeśli okap ma być umieszczony tuż obok płyty grzewczej. Jego wygląd będzie z pewnością przyciągał wzrok znajomych.

Okap nablatowy (wysuwany z blatu). Fot. De Dietrich DHD 1103X
Okapy wyspowe – model bardzo już znany, szczególnie popularny w kuchniach z wyspą, od tego zresztą pochodzi nazwa tego typu okapów. Są one wysoko zaawansowane pod względem technicznym i konstrukcyjnym. Są także bardzo różnorodne wzorniczo. Ich budowa jest zbliżona do modeli przyściennych, jednak ponieważ są one montowane np. w centrum kuchni, a dokładnie tuż nad wyspą, wieszane są bezpośrednio z sufitu. Stosunkowo nowym rozwiązaniem jest możliwośc regulowania wielkości komina, dzięki czemu okap można oddalać od pływy i zbliżać go, jeśli jest to konieczne.

Okap wyspowy. Fot. Electrolux EFA50700X

piątek, 24 maja 2013

Cz. IV – Jak wybrać zmywarkę – słowniczek funkcji i rozwiązań


Aby dobrze wybrać zmywarkę warto – przynajmniej częściowo – orientować się do czego służą poszczególne funkcje w zmywarkach. Ponieważ producenci stosują bardzo różne nazwy, określając nimi programy, które w gruncie rzeczy służą temu samemu, postaramy się wskazywać nazwy odpowiednie do konkretnych funkcji. Dobrze jest też po prostu zapoznać się z różnymi możliwościami zmywarek i wtedy zastanawiać się czego tak naprawdę potrzebujemy. Powtórzymy też krótko części informacji, zawartych we wcześniejszych postach.



Programy i funkcje

  • Mycie wstępne/płukanie wstępne – program, który dostępny jest prawie w każdym modelu zmywarki. Jest to jeden z programów podstawowych, szczególnie przydatny kiedy mamy do czynienia z zeschniętymi już zabrudzeniami. Trwa ok. kwadransa i polega na namaczaniu naczyń zimną wodą.
  • Program automatyczny – coraz więcej zmywarek ma programy umożliwiające elastyczne zmywanie naczyń. Dzięki czujnikowi brudu oraz wielkości wsadu zmywarka sama automatycznie ustala parametry zmywania. Jest ważne, że w tym programie nie ma konieczności mycia pełnej zmywarki gdyż zużycie wody czy detergentów będzie dopasowane do wielkości wsadu. U różnych producentów nazywać się może po prostu Auto, AutoFlex, Automatic itp. Warto dodać, że są zmywarki, które mają kilka programów automatycznych, ustalających temperaturę wody w odpowiednich przedziałach.
  • Program normalny/standardowy – do mycia średnio zabrudzonych naczyń, do codziennego zmywania. Trwa od ok. godziny do prawie dwóch i odbywa się w temperaturze 50 lub 65 stopni. Jest to program podstawowy.
  • Program intensywny – odbywa się w temperaturze 70° (u niektórych producentów nawet 75) i jest najdłuższym programem zmywania (nawet dwie godziny). Producenci stosują różne nazwy, które często nawiązują do temperatury wody podczas zmywania np. intensywny 70, mycie intensywne, intensywny, intensywny plus. Dodać trzeba, że pojawiają się urządzenia z programem intensywnym, myjącym w znacznie niższej temperaturze. Jest to intensywny Eco, intensywny Eco 45°. Rezultat jest taki, jak przy myciu w niższej temperaturze.
  • Program szybki – nazywany także skróconym czy ekspresowym, najlepiej sprawdza się przy myciu naczyń świeżych, z niezaschniętym zabrudzeniem, lub lekko zabrudzonych. Trwa ok. pół godziny. Jest to tzw. program dodatkowy. Wersją tego programu jest też Quick&Clean, jest on przystosowany także do mycia naczyń o silniejszych zabrudzeniach.
  • Program energooszczędny – jeden z programów dodatkowych, najczęściej nosi nazwę nawiązującą do ekologii – np. energooszczędny Eco, eko, a także ekonomiczny, Eco 50 itp. Zużywa do mycia mniej energii, odbywa się w niższej temperaturze.
  • Program delikatny – bardzo przydatny program dodatkowy, który pozwala bez obaw zmywać bardzo delikatne szkło – np. kieliszki do wina czy szklanki, literatki. Mycie trwa ok. pół godziny przy temp. Ok. 40-45°. Nazywany też programem szkło, Glass care 45° itp.
  • Program babycare – program dodatkowy, przeznaczony do mycia dziecięcych butelek i akcesoriów.
  • Program Lego – program dodatkowy do mycia delikatnych, drobnych przedmiotów, z którymi np. ma kontakt dziecko.
  • Higiena – program dodatkowy, odbywający się w wysokiej temperaturze. Jego zadaniem jest zniszczenie bakterii i zarazków. Nazywany także programem odkażającym.
  • Program Overnight – jest to specjalny program nocny, o obniżonym poziomie hałasu. Dzięki temu można uruchamiać go na noc – nikogo nie obudzi.
  • Skracanie czasu – funkcja umożliwiająca przyspieszenie procesu zmywania. Rezultat jest tak samo dobry jak pryz myciu w czasie standardowym.
  • Opóźniony start – daje możliwość zaplanowania zmywania, np. kiedy chcemy by naczynia były umyte o odpowiedniej porze by tuż po powrocie z pracy móc wyjąć je czyste i osuszone. Przydatna jest także, kiedy korzystamy z systemu taryfowego rozliczania energii. Nie ma wtedy konieczności czekania na „drugą taryfę” (zaczyna się ok. godz. 1 w nocy). Urządzenie może zacząć pracować nawet z dobowym opóźnieniem.
  • Połowa wsadu – jest to jedna z najpraktyczniejszych funkcji. Pozwala ograniczyć zużycie wody oraz środka myjącego o połowę. Często uruchamiana jest oddzielnym przyciskiem. Może być stosowana z każdym programem, dzięki czemu niezależnie od tego, czy chcemy skorzystać z programu delikatnego czy intensywnego, możemy zużyć mniej wody.
  • Funkcja mycia strefowego – mycie odbywa się po prostu tylko w jednym z koszy


Przydatne rozwiązania funkcjonalno-techniczne i konstrukcyjne

  • Zabezpieczenie przed zalaniem – rozwiązanie, które zabezpiecza przed niespodziewanym wyciekiem wody. Specjalny czujnik we wnętrzu urządzenia sprawdza poziom wody i w razie jej wzrostu do niebezpiecznego poziomu jest ona odpompowywana. Najczęstszym typem takiego zabezpieczenia jest zawór bezpieczeństwa zamontowany w wężu doprowadzającym wodę. W razie jakiegokolwiek wycieku dopływ wody jest blokowany a pompa odsysa wodę z komory urządzenia. Jest to rozwiązanie szczególnie ważne wtedy, kiedy zmywanie naczyń odbywa się np. w nocy lub gdy nikogo nie ma w mieszkaniu i nie jest możliwe kontrolowanie stanu zmywarki – najczęściej to właśnie w takich sytuacjach zalewają nas sąsiedzi „z góry”.
  • Samoczyszczący się filtr – jak wspominaliśmy wcześniej, zmywarka wymaga odpowiednio częstego czyszczenia filtrów – najlepiej co ok. 10-15 cykli zmywania. Część urządzeń jest tak skonstruowana by filtr był obmywany przez odpompowywaną wodę a wszystkie zanieczyszczenia wraz z nią trafiły do odpływu.
  • Strefa intensywna – miejsce we wnętrzu zmywarki, do którego może dotrzeć więcej wody ze zraszaczy. Wystarczy umieścić tam naczynie o silnym zabrudzeniu a zostanie ono dokładnie umyte. Jest to rozwiązanie, które uruchomić można niezależnie od wybranego programu, dlatego nawet jeśli będziemy zmywać tylko lekko zabrudzone naczynia a mamy coś, co wymagać może mycia bardziej intensywnego, możemy wybrać takie rozwiązanie.
  • Zabezpieczenie przed dziećmi – blokada ustawień, która zabezpiecza przed zmianą programu. Rozwiązanie przydatne kiedy w domu są dzieci lubiące bawić się przyciskami. Sterowanie uruchamiane jest przez specjalną kombinację przycisków i nie jest możliwe do przypadkowego wciśnięcia przez dziecko. Rozwiązanie to stosowane jest w modelach z panelem zewnętrznym.
  • Automatyczne wyłączenie – zwracamy uwagę na to banalne wręcz rozwiązanie, gdyż… nie wszystkie zmywarki z automatycznym wyłączaniem tak naprawdę są zupełnie wyłączane. Warto dowiedzieć się w sklepie czy dany model zmywarki po automatycznym wyłączeniu jest całkowicie wyłączony i nie ma żadnego zużycia prądu.
  • Czujnik załadunku – bywa różnie nazywany, w zależności od producenta, np. AquaSensor, SensorControl, aquaSensor itp. Dzięki czujnikom wewnątrz zmywarki urządzenie może zbadać zabrudzenia oraz wielkość załadunku i pod tym kątem dobiera parametry pracy. Już trakcie mycia czujniki kontrolują intensywność zabrudzeń i do niech dopasowują zużycie wody. Pozwala ograniczyć zużycie wody, która zostałaby zużyta przy konkretnym załadunku i programie mycia.
  • Funkcja kontroli dozowania – specjalny system optymalizujący rozpuszczanie się tabletki z detergentami.
  • Automatyczne rozpoznawanie detergentu – w związku z tym, że na rynku pojawiło się już wiele różnych typów detergentów do zmywarki, część modeli ma specjalny system, który sprawdza jaki środek został użyty i dopasowuje do niego proces zmywania.
  • Przyspieszone suszenie – Turbosuszenie, suszenie turbo itp. Przyspiesza proces suszenia naczyń, przez co są one lśniące i bez zacieków. W niektórych zmywarkach (Siemens, Bosch) wykorzystano do suszenia minerał zwany zeolitem, słynący z silnej zdolności do absorbowania wody a przy tym oddający ogromne ilości ciepła przez co wspomaga suszenie i pozwala zaoszczędzić wiele prądu. Dodatkową korzyść widać w następnym cyklu zmywania, kiedy to zeolity pod wpływem wysokiej temperatury oddają wilgoć i wracają do pierwotnego stanu – znów są gotowe do absorbowania wilgoci.
Podsumowanie – jaką zmywarkę wybrać? Z gąszczu przedstawionych wcześniej informacji warto wybrać te najważniejsze. Spróbujmy zatem krótko podsumować na co zwrócić uwagę przy wyborze czy też jeszcze na etapie planowania zakupu.

Po pierwsze: rozsądek. Jest to żelazna zasada każdego zakupu lub planowania go. Jeśli chcemy dobrać urządzenie jak najlepiej do swoich potrzeb, powinniśmy dobrze zastanowić się jaki tryb życia prowadzimy w tej chwili, czy może on ulec zmianie za jakiś czas – np. pojawi się dziecko, będzie mniejsza kuchnia albo kuchnia otwarta na salon. Wybierzmy taką zmywarkę, które spełniać będzie nasz najważniejsze oczekiwania. Ustalmy, które z kwestii takich jak liczba programów pracy, cichość zmywarki, energooszczędność, niskie zużycie wody, pojemność czy cena są dla nas najważniejsze, uszeregujmy je w kolejności od najważniejszych do najmniej ważnych i pod tym kątem dobierajmy modele wchodzące w grę. Wybierzmy model z funkcjami, z których na pewno skorzystamy.

Wolnostojąca czy w zabudowie? Wbrew pozorom nie jest to pytanie, które może spędzać sen z powiek. Większość konsumentów od razu po prostu wie, jaki model chce kupić – zwłaszcza gdy właśnie nosi się z zamiarem zmiany mebli kuchennych lub też projektuje umeblowanie do zupełnie nowej, w zasadzie nieistniejącej jeszcze, kuchni. Nie jest to bardzo trudne także o tyle, że większość modeli u różnych producentów dostępna jest w wersji wolnostojącej jak i w wersji do zabudowy – programy, rozwiązania i parametry po prostu pokrywają się.

Gabaryty. Jest sprawą niemalże oczywistą, że do mniejszej kuchni trzeba wybrać mniejszą zmywarkę – z logicznych powodów. Jeśli jednak zużywamy wiele naczyń, zmywarka o małej pojemności nie wystarczy a kuchnię można zaaranżować tak, by zmieściła się w niej standardowa „sześćdziesiątka”, to warto przemyśleć taką możliwość. Do wyboru są ponadto „czterdziestka piątka” i model „kompaktowy”.

Programy. Częściowo już w pierwszym punkcie nawiązaliśmy do tej kwestii. Programy w zmywarkach dopasowane są do potrzeb, które może mieć konkretny użytkownik. Może to nie znaczy, że ma. Nie kupujmy zmywarki tylko dlatego, że ma program o ciekawej nazwie albo ma specjalne rozwiązanie do mycia dziecięcych akcesoriów, tak „na wszelki wypadek”. Wyobraźmy sobie czego możemy realnie potrzebować. Najtańsze modele zmywarek mają 3-5 programów zmywania – najczęściej są to: normalny, intensywny, eko i namaczanie – oraz opcję połowy załadunku. Są to absolutne podstawy, gdyż wiadomo, że mało kiedy jest tak, że mamy do mycia tylko naczynia bardzo brudne albo lekko zabrudzone. Programy czy rozwiązania umożliwiające mycie naczyń o różnym poziomie zabrudzeń mogą okazać się bardzo przydatne.

Za ile? Nikt nie lubi mieć wrażenia, że przepłacił – zwłaszcza gdy znienacka wpada sąsiadka i opowiada, że kupiła sobie zmywarkę „dokładnie taką jak wasza”, tylko zapłaciła za nią o połowę mniej. Łatwo się zdenerwować. Zastanówmy się jednak czy zmywarka sąsiadki nie jest „tylko trochę głośniejsza, mieści kilka kompletów mniej, zużywa trochę więcej wody i prądu, ma „same najpotrzebniejsze programy” – właśnie na tym polega różnica między sprzętem tańszym, a droższym (pod warunkiem, że oczywiście nie kupujemy tego samego modelu, choć radykalne różnice w sklepach przy dokładnie tej samej zmywarce nie są możliwe). Zastanówmy się nad budżetem i weźmy pod uwagę, że za dodatkowe rozwiązania, cichą pracę itp. Trzeba zapłacić więcej. O ile w jednym z wcześniejszych postów pisaliśmy krytycznie o promowanej wszędzie ekologiczności i oszczędzaniu, że pod tym kątem nie do końca zakup drogiego modelu przekłada się na faktyczną oszczędność, o tyle jeśli chodzi już o parametry tak konkretne jak głośność czy liczba naprawdę potrzebnych programów, to zdecydowanie wiemy, za co płacimy.